65 WYDANIE TYGODNIKA MIERNICZO-GEODEZYJNEGO 07-08-2022 GODZINA 10 NIEDZIELA

Niestety klienta, pieniądze i swoje dobre imię już stracił

         

07.08.2022 r. 65 wydanie tygodnika mierniczo – geodezyjnego ,,Kawa z mierniczym,,

       Ten odcinek śmiało możemy nazwać wzorcowym i reprezentatywnym ze względu na tematykę jaką porusza i mechanizmy jakie obnaża w zakresie upokarzania osoby niepokornego mierniczego geodezyjnego.

       Tym razem program zgromadził, pomimo wakacji, liczne grono uczestników: Krzysztof Szczepanik -red. prowadzący, Leszek Piszczek -red. naczelny, Renata i Jacek Panchyrz -mierniczowie z Dąbrowy Górniczej, Sławomir Barasiński – przewod. OZZG, Bogdan Zieliński  – poszkodowany przez system geodezyjny z Wołomina, Marcin Kostrzewski – przedsiębiorca geodezyjny z Jeleniej Góry, Łukasz Frątczak – radny Góry Św. Małgorzaty, Łukasz Zacharczuk – mierniczy, bohater tej edycji ,,Kawy z mierniczym,,.

 Trudno w paru zwięzłych zdaniach przedstawić atmosferę panującą  w studiu oraz poruszaną w tym odcinku tematykę, więc opiszemy tylko najważniejsze kwestie. Z całością poruszanej problematyki możemy  zapoznać się poprzez obejrzenie 65 odcinka na tej stronie lub odsłuchanie podcastów na spotify.com i anchor.fm

Na cykliczne pytanie ,,co ciekawego i ważnego wydarzyło się w minionym tygodniu,, tradycyjnie odpowiadał Leszek Piszczek. Wymienił w tym zakresie fakt odrzucenia ustawy  w której był zapis o bezpłatnym korzystaniu z systemu ASG EUPOS oraz list przesłany do Redakcji  sygnowany podpisem: Geodeta – Sympatyk  ,,Kawy z mierniczym,, dot. działalności  Starostwa w Łęczycy w kontekście przeprowadzonych kontroli w 2018 r. i 2021 r. Jednak cały odcinek został zdominowany przez temat dot. problemów Łukasza Zacharczuka  jakie napotkał podczas wykonywania prac geodezyjnych w powiecie  wolsztyńskim.  W skrócie  sprawę można zrelacjonować tak: mierniczy  Zacharczuk wykonał pracę geodezyjną, przekazał operat techniczny do weryfikacji w Wolsztynie, otrzymał protokół weryfikacji z uwagami. Część uwag uznał za zasadne i je poprawił  do pozostałych odniósł się na piśmie przedstawiając swoje stanowisko i następnie poprawiony operat złożył do kolejnej weryfikacji. I tu następuje nowa forma procedowania, nie mająca podstaw w prawie, bowiem Pani Geodeta Powiatowa z Wolsztyna w dniu w którym upływa  termin powtórnej weryfikacji przesyła Geodecie pismo informujące go, że  do chwili otrzymania stanowiska od GGK, które będzie odpowiedzią na zadane przez nią pytania, sprawa operatu i weryfikacji Pana Łukasza pozostaje bez rozpatrzenia. Geodeta Powiatowa nie podała żadnej podstawy prawnej powodującej jej działania ani nie wyjaśniła dlaczego jej wątpliwości co do stosowania  zasad prawa mają negatywnie wpływać na procedurę weryfikacji operatu poprzez znaczne, nieuzasadnione przedłużenie procedur przyjęcia operatu do zasobów geodezyjnych. W konsekwencji Łukasz Zacharczuk stracił klienta, bowiem  zniecierpliwiony inwestor wycofał zlecenie oraz został pozbawiony wynagrodzenia za wykonaną pracę. Co warte podkreślenia odpowiedź GGK na zadane przez Panią Geodetę Powiatową była pozytywna dla Pana Łukasza. Niestety klienta, pieniądze i swoje dobre imię już stracił. 

W dyskusji jaka nastąpiła w tym temacie podkreślano wątpliwą legalność działań Pani Marleny Cwojdzińskiej, motywy jakimi się kierowała oraz skutki jakie jej działanie wywołało dla poszkodowanego Łukasza Zacharczuka. Dodatkowo w sprawę włączył się OZZG wysyłając 2 pisma mające na celu obronę swojego członka, zarazem wykazując nieprawidłowości w Starostwie w Wolsztynie. Na koniec zaprezentowano dwie rozmowy telefoniczne z Panią Geodetą Powiatową, jedna Krzysztofa  Szczepanika, w której zapraszał na III Kongres Mierniczych i Geodetów oraz poruszał kwestie mierniczego Łukasza, druga rozmowa Renaty Panchyrz podczas której zastosowano prowokację dziennikarską polegającą na zamówieniu u Pani Marleny z firmy “geo-Metr” wykonania mapy do celów projektowych. Zlecenie zostało przyjęte o godz.10.20 a potem o godz. 15.20 ( już po rozmowie z redaktorem Krzysztofem Szczepanikiem)  za pomocą SMS Pani Geodeta Powiatowa wycofała się twierdząc, że nie prowadzi działalności geodezyjnej a termin i cena usługi była tylko informacją. Jednocześnie należy zauważyć, że Pani Marlena Cwojdzińska wprowadziła w błąd Starostę stwierdzając w swoim oświadczeniu, że nie prowadzi działalności gospodarczej podczas gdy  jedynie zawiesiła  swoją działalność. Uczestnicy komentowali szeroko sprawę, przedstawiali jeszcze inne poboczne wątki. Konkluzja w tym temacie jest jedna –  sprawa wymaga wyjaśnienia i reakcji Pana Starosty.

Serdecznie zapraszamy na 66 wydanie ,,Kawy z mierniczym”, jak zawsze w niedzielę o godz. 10.00.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.